mixer-magazyn studentów Krakowskiej Szkoły wyższej

Artykuły

Czy i dlaczego młodzież nie uczestniczy w zyciu politycznym?

Zaangazowanie nic nie da, nic nie zmieni ani w naszym zyciu, ani ogólnie w sytuacji spoleczenstwa - mówia licealisci i studenci

-Zainteresowanie polityka jest, ale z drugiej strony zdolnośc krytycznej oceny faktów i krytycznego odbioru tych wszytskich informacji, które płyna z mediów, i dostrzegania realnego znaczenia zachodzących faktów politycznych wydaje sie zatrwazajaco niskie. Młodzi ludzie garną sie do polityki, ale tak naprawde zdarza sie czesto, ze niewiele z niej rozumieja. Człowiek 18-letni rzadko kiedy ma wykrystalizowane poglady polityczne - mówi Dominik Drózdz, sekretarz malopolskiego Stowarzyszenia "Mlodzi Demokraci"

Czy rzeczywiscie zainteresowanie mlodziezy polityka jest jedynie pozorne, oparte na niklej wiedzy i braku wiekszej refleksji nad tylko suchymi informacjami? Przyznac nalezy, ze to, co sie dzieje na polskiej scenie politycznej, faktycznie moze byc trudne do zrozumienia, zwlaszcza dla tych, którzy w swiat polityki dopiero zaczynaja wkraczac. Mlodym moze sie takze wydawac, ze znajomosc podstawowych zasad i mechanizmów zycia politycznego nie jest im dzisiaj do niczego potrzebna. Za wazniejsze od zainteresowania sfera publiczna uwazaja oni bowiem wlasne wyksztalcenie i w przyszlosci kariere zawodowa. Zainteresowanie polityka wystepuje jedynie "przy okazji", na boku innych wazniejszych dla nich dzialan.

Dowodem na to, ze mlodziez nie czyni z polityki centrum swoich zainteresowan jest sondaz przeprowadzony w grupie ponad 200 licealistów w wieku 18 lat (sondaz przeprowadzilam w okresie listopad-grudzien 2005 r. w dwóch malopolskich Ikeach). Najwieksza czesc ankietowanych osób (38,6 proc) deklarowala, ze zyciem politycznym interesuje sie okazjonalnie, jedynie od czasu do czasu, np. w trakcie kampanii wyborczych. Niewiele mniej stwierdzilo jednak, ze polityka raczej sie interesuje, chociaz sa to tylko wybrane zagadnienia czy wydarzenia (36,7 proc). Prawdziwych pasjonatów jest niewielu. Tylko 14 proc. 18-latków deklarowalo, ze interesuje sie wszystkim, co dzieje sie na polskiej scenie politycznej. Na szczescie mniej bylo tych, którzy w ogóle sie tym nie interesowali (10,7 proc), co juz pozwala na lekki optymizm.

Na podstawie tych wyników mozna wiec stwierdzic, ze mlodziez wbrew funkcjonujacym w spoleczenstwie przekonaniom jednak interesuje sie zyciem politycznym. Nie jest to jednak duze zainteresowanie. Mozna by rzec: ot, od czasu do czasu. Przy okazji wiekszych wydarzen czy jakichs watków dla poszczególnych osób waznych.

Za najwieksza grupe trzeba wiec uznac te posrodku, srednio badz malo zainteresowana.

- Niektórzy interesuja sie nawet bardzo, ogladaja debaty itd., lecz sa tacy, którzy w ogóle sie tym nie interesuja i niewazne jest dla nich,kto bedzierzadzil- twierdzi Mateusz, 18-letni licealista ze Skawiny. Dlaczego dla jednych jest to wazne, a dla innych nie?

- Mlodzi ludzie sa zakochani. Wracajac po szkole, biegna jeszcze na pilke, filmy, gry. To im utrudnia. Polityka to dla nich tylko dodatek do prawdziwych zainteresowan - tlumaczy Grzesiek, takze licealista ze Skawiny.

Mlodziez woli wiec przeznaczac swój wolny czas na sprawy, które wydaja sie bardziej interesujace w tym wieku. Maja inne zainteresowania niz polityka, np. chodzenie na imprezy, kino czy sport. Do tego dochodzi koniecznosc nieustannego myslenia o wlasnej przyszlosci i planowania kariery zawodowej, prawie zawsze niezwiazanej w zaden sposób z zyciem politycznym.

Powodów, dla których czesc mlodziezy nie interesuje sie zyciem politycznym, znajdzie sie jednak jeszcze duzo wiecej. Na pewno jednym z najwazniejszych jest zniechecenie do obecnej sceny politycznej. 61,4 proc. ankietowanych 18-latków stwierdzilo, ze brak zainteresowania polityka wsród niektórych z ich rówiesników wynika z obserwacji obecnego zycia politycznego.

- Ciezko jest byc na biezaco i rozumiec wszystkie kroki polityków, bo wszystko to jeden wielki przekret i interesowanie sie wlasnymi sprawami zamiast tymi naprawde waznymi dla panstwa - twierdzi 18-letnia Kinga. W tej wypowiedzi zawarta jest takze niestety niezbyt chlubna opinia o polskiej klasie politycznej, która niewatpliwie ma wplyw na poziom zainteresowan zyciem politycznym nie tylko tej licealistki. Takie niechetne spojrzenie na polityków deklaruja nie tylko ludzie mtodzi, ale takze starsza czesc polskiego spoteczenstwa. Liczne afery, których swiadkami jestesmy od kilkunastu miesiecy, pogorszyty juz i tak mocno nadwatlony obraz polskiego polityka. Niestety, nic nie wskazuje na to, by w najblizszym czasie miat sie on polepszyc.

Zepsucie klasy politycznej skutecznie ukazuja mtodym media, a takze rodzice. - To srodowisko "z mlekiem matki" ma wpojona niechec do polityków-zlodziei. Czesc nie wie o aferach pewnie - twierdzi Adam Krajewski, przewodniczacy krakowskiego Stowa rzyszenia Konserwatywno-Libera lnego Koliber. - Niewatpliwie rodzice - nawet nieswiadomie - przekazuja swoim dzieciom wtasne nastawienie do demokratycznych procedur. To oni w duzym stopniu ksztattuja bowiem postawy swoich dzieci wobec polityki i to oni po czesci tworza jej obraz w ich oczach. Czesto, niestety, jest to obraz przepelniony aferami i jednym wielkim skandalem.

Młodzi ludzie oceniaja wiec polska klase polityczna bardzo negatywnie. Skutkiem tego jest brak zainteresowania ta sfera zycia u czesci z nich i w konsekwencji rzadkie podejmowanie jakiejkolwiek aktywnej dzialalnosci politycznej.

- Czesc mlodziezy, patrzac na dziatania starszych od nich kolegów, dochodzi do wniosku, ze i tak oni sami nie sa w stanie nic zdziatac. Poza tym to i tak juz nic nie zmieni. - pesymistycznie twierdzi 18-letni Damian.

Taka postawa ciagle dominuje wsród mtodych. Uwazaja oni, ze ich zaangazowanie nic nie da, nic nie zmieni ani w ich zyciu, ani ogólnie w sytuacji spoleczenstwa. Tak niskie poczucie wplywu na bieg rzeczy potwierdza takze wynik przeprowadzonej ankiety, w której 43,7 proc. 18-latków twierdzito, ze nie czuje zadnego wptywu na to, co dzieje sie na polskiej scenie politycznej, nawet za posrednictwem wyborów. Zwazywszy na to, ze ankiete przeprowadzono po wyborach parlamentarnych i prezydenckich w 2005 roku, w których osoby te mogty po raz pierwszy gtosowac, nie mozna tych danych uznac za optymistyczne. Bo czy ci mtodzi, którzy dzis petni sa poczucia bezsilnosci wobec tego, co sie dzieje w polskiej polityce, nabiora przekonania o wartosci swoich dzialan w przysztosci? Wydaje sie to watpliwe, tym bardziej ze wiekszosc z nich takich dzialan nie podejmie, ograniczajac swoja aktywnosc polityczna jedynie do pójscia do urn, bo to, jak twierdzi 89,6 proc. licealistów bioracych udziat w sondazu, obowiazek.

Ograniczenie przez mtodziez aktywnosci politycznej do udziatu w wyborach przy równoczesnym zainteresowaniu polityka jedynie od czasu do czasu nie wrózy wiekszego udziatu obywateli w zyciu politycznym.Nie znaczy tez jednak, ze mtodziez polityka sie nie interesuje. Raczej, ze interesuje sie, nie zawsze jednak rozumiejac przedmiot swojego zainteresowania. Brak swiadomosci politycznej wydaje sie jednak udziatem nie tylko czesci mlodego pokolenia, ale takze niektórych dorostych.

- Kazdy Polak jest najlepszym politykiem i trenerem reprezentacji polskiej, a prawda jest taka, ze niewiele ludzie wiedza - twierdzi Maksymilian Gibes, byty prezes matopolskiego okregu Mlodziezy Wszechpolskiej. Ita niewiedza tez rodzi brak aktywnosci polskiego spoteczenstwa. Mtodzi patrzac na starszych od siebie, nie dostrzega wiec zbyt wielu wzorców uczestnictwa w zyciu politycznym.

Trudno jednak przewidziec przysztosc i wyrokowac o przyszlych pokoleniach. Mozna wszelako patrzec w nia z obawa badz nadzieja w oczach. Sama mtodziez wydaje sie wybierac raczej to drugie. Pewne jest jednak, ze wiekszy udziat ludzi mtodych w zyciu politycznym nie nastapi szybko ani nie bedzie "wybuchem fajerwerków". Nie ma tez prostej recepty na to, by go zwiekszyc. Od niego bedzie jednak zalezat ksztalt przyszlego spoleczenstwa. - Mlodziez jest przysztoscia, to ona mozezbudowaclepszaPolske- mówi 18-letnia Kasia. Oby tylko w te budowe lepszego panstwa zaangazowata sie liczniej niz do tej pory...

przygotowała Beata blak

Rok polsko niemiecki
chur kamerlany ELIM